top of page
Szukaj

Warszawa da się lubić!

„Warszawa da się lubić, tu szczęście można znaleźć, tutaj serce można zgubić…” – śpiewał Adolf Dymsza. I faktycznie, po ubiegłorocznych niepowodzeniach, w tym roku Smoki odnalazły szczęście, zostawiły serce na warszawskich parkietach i z dumą mogły wrócić do Krakowa przywożąc ze sobą 3 zdobycze medalowe.


Liczna reprezentacja Dragon Balls Kraków (4 zespoły na poziomie C oraz 2 zespoły na poziomie B) zawitała do Warszawy w dniach 25-27 sierpnia na kolejnym, 15 już Turnieju Volup Warszawa Summer Cup 2023 organizowanym w tym roku pod matronatem Lambda Warszawa.


Mecze turniejowe rozpoczęły się w sobotni poranek. Poziom C swoje mecze rozgrywał na hali przy ulicy Leopolda Staffa, natomiast pozostałe poziomy (B- , B oraz A) – na hali przy ulicy Lindego.


Zgodnie z przyjętym systemem rozgrywek na poziomie C, wszystkie 13 drużyn podzielono na 3 grupy, z których awans do półfinałów mogli wywalczyć jedynie zwycięzcy poszczególnych grup oraz druga ekipa z grupy składającej się z 5 drużyn. Poziom meczów był często bardzo wyrównany. Świadczą o tym wyniki w poszczególnych setach, które kończyły się minimalnymi możliwymi przewagami, a o układzie w tabeli decydowały tzw. „małe punkty”. Ostatecznie w półfinałach, znalazły się aż 3 drużyny Dragon Balls – Flame, Dragonair oraz Charizard. Radość była tym większa, bo nigdy wcześniej żadnej ekipie na poziomie C nie udało się zdobyć medalu. A tutaj, po pierwszej rundzie rozgrywek, byliśmy już pewni co najmniej dwóch, historycznych kompletów medali!


W pierwszym, smoczobójczym półfinale, lepszą okazała się drużyna Dragon Balls Flame wygrywając z Dragon Balls Dragonair 2:0 (25:19 , 25:14). W drugim półfinale drużyna Dragon Balls Charizard zmierzyła się z warszawskim Volup Vabank. Niestety, naszym zawodnikom nie udało się wygrać tego meczu, przez co w meczu „o brąz” ponownie spotkały się dwie krakowskie ekipy. Zwycięsko z tej walki wyszła drużyna Dragon Balls Dragonair, która wygrała mecz po tie-breaku (20:25, 25:16, 15:11).


Finał przyniósł pojedynek warszawsko-krakowski, a wraz z nim - ogrom emocji. Żadna z drużyn nie była w stanie uzyskać zdecydowanej przewagi, przez co po pierwszych dwóch setach wynik był remisowy 1:1 (24:26, 26:24). O wszystkim zdecydować musiał tie-break. W nim ostatecznie lepszy okazał się Volup Vabank wygrywając seta 15:10. Srebro przypadło naszym Smokom z drużyny Dragon Balls Flame.


Gorzka poraża w pierwszym meczu, a po niej walka o każdą piłkę, dała awans do meczu finałowego. Ostatni mecz bardzo wyrównany, brakło niewiele!” – relacjonował Tomek, kapitan „srebrnej” drużyny, deklarując jednocześnie: „Czekamy na złoto!


Równolegle toczyły się zmagania na trzech pozostałych poziomach – A, B oraz B-. Kraków wystawił 2 ekipy na poziomie B, na którym startowało łącznie 7 drużyn. Z dwóch grup do półfinałów awansowały po dwie najlepsze drużyny.


Ekipa Dragon Balls Draco Team zremisowała swój pierwszy mecz z Chilli Katowice, by następnie dwukrotnie pokonać dwie warszawskie ekipy. Z kolei drużyna Dragon Balls Szczerbatek niestety trafiła na najmocniejszy skład Volup’u oraz drużynę Wakanda, w której skład wchodzili przedstawiciele Dominikany (?). Nasi zawodnicy przegrali oba mecze, pokazując jednak przy tym kawał dobrej siatkówki. Ostatecznie zawodnicy Draco Team awansowali do półfinału, natomiast Szczerbatek w trakcie pozostałych dwóch meczów (z Chilli Katowice oraz Oliwką Marki Brasil) wywalczył ostatecznie 6 miejsce. Zawodnicy jednak nie ukrywali swojego zadowolenia, co podkreślił między innymi Szymon na swoim Instagramie:


6/7. Mentalnie prawie złoto. Najważniejsza była walka do końca, serce pozostawione na boisku (…) wychodzi na to, że drużyna zadowolona


W półfinale Draco Team trafili na drużynę Wakanda. Oba sety były bardzo wyrównane. Gry nie ułatwiła również zmiana regulaminu, do której doszło ze względu na opóźnienia w harmonogramie rozgrywek. Mecz został skrócony względem pierwotnego planu, stąd też po przegranym pierwszym secie (24:25) rozpoczęła się walka nie tylko z rywalem, ale również z uciekającym czasem. Po gwizdku sygnalizującym koniec regulaminowego czasu gry, na tablicy wyników widniał remis (w drugim secie 14:13), dlatego też o losach awansu do finału zdecydować miała „złota piłka”. Z tej loteryjnej akcji zwycięsko wyszła drużyna przeciwna, a naszej drużynie pozostała walka o brąz.





Tam nasi zawodnicy zmierzyli się z warszawską drużyną Bee Volup. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był tie-break, który Draco Team rozpoczęła wyśmienicie – od 5 punktowego prowadzenia, którego Smoki nie wypuścili już do końca meczu. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 (25:22, 23:25, 15:11) i to nasi zawodnicy mogli cieszyć się z brązowego medalu. Szczególnie podkreślić należy dyspozycję Szymona, który (z resztą nie pierwszy raz) został wybrany MVP Turnieju – na poziomie B. Brawo!


Po ceremonii wręczenia medali drużyny mogły chwilę odpocząć i zebrać siły na nocne zakończenie turnieju w La Pose, które, jak się później okazało, było dla wielu jedynie "beforem"... 😉


Ogromne gratulacje dla Wszystkich Uczestników! Dziękujemy Volup za organizację kolejnego udanego turnieju. Z całą pewnością widzimy się za rok!


I tak, Warszawa zdecydowanie da się lubić!


wp


139 wyświetleń1 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Aż czy tylko?

1 comentário


Convidado:
04 de set. de 2023

Gratki!

Curtir
bottom of page